Widok niemowlęcia, które nie może swobodnie oddychać, zachłystuje się wydzieliną lub budzi w nocy z kaszlem niewątpliwie może budzić niepokój, zwłaszcza gdy to jedna z pierwszych infekcji w krótkim życiu malucha. Pamiętaj, że katar to nie tylko trudność, ale też element budowania odporności organizmu. Co ważne, masz spore szanse, by przynieść ulgę domowymi sposobami. Musisz jednak wiedzieć, gdzie kończy się domowe wsparcie, a kiedy zaczyna moment, w którym potrzebujecie konsultacji lekarskiej.
Katar u niemowlaka to coś więcej niż tylko zatkany nosek. Dla tak małego dziecka nawet niewielka ilość wydzieliny oznacza trudności z oddychaniem, ssaniem piersi lub butelki, a często także z zasypianiem. Niemowlęta do około pierwszego roku życia nie potrafią oddychać przez usta w sposób świadomy, dlatego drożność nosa odgrywa tu tak ważną rolę.
Jak radzić sobie z katarem? Przestrzegaj dwóch podstawowych aspektów.
Zadbaj o odpowiednią wilgotność powietrza w pokoju – w granicach 40–60%. Jeśli nie masz nawilżacza, rozwieś mokre pieluchy na kaloryferze. Wilgotne powietrze ograniczy zasychanie kataru w nosie, a wydzielinę będzie łatwiej usunąć.
Nie zawsze to przyjemne, ale podstawę stanowi regularne usuwanie wydzieliny. Zanim użyjesz aspiratora, zakropl do każdej dziurki 1–2 krople soli fizjologicznej lub roztworu wody morskiej. W ten sposób rozrzedzisz katar i sprawisz, że jego odciąganie będzie mniej inwazyjne. Pamiętaj, by nie robić tego zbyt często i zbyt agresywnie – delikatność jest tu kluczowa, by nie podrażnić wrażliwej śluzówki.
Ważne, by nie przesadzać. Lepiej oczyszczać nos krótko, ale często, niż intensywnie kilka razy dziennie.
Kiedy kładziesz maluszka, zadbaj, by jego główka była nieco wyżej niż reszta ciała. Możesz podłożyć pod materac zwinięty ręcznik (tzw. klin). Nigdy nie kładź poduszki bezpośrednio pod główkę niemowlęcia, by nie ograniczać przepływu powietrza.
Kaszel u niemowlaka potrafi brzmieć naprawdę groźnie, zwłaszcza gdy jest mokry i charakterystycznie bulgoczący. Taki efekt zwykle powoduje spływająca po tylnej ścianie gardła wydzielina z nosa. To znak, że organizm dziecka radzi sobie z usuwaniem wydzieliny.
Jak rozpoznać mokry kaszel? Prawdopodobnie usłyszysz charakterystyczne „odrywanie się”, bulgotanie lub rzężenie w klatce piersiowej. Czasami bobas odkrztusza wydzielinę, którą zazwyczaj połyka, co może powodować przejściowe nudności.
U niemowląt nie stosuje się klasycznych syropów wykrztuśnych bez zalecenia lekarza. Domowe wsparcie obejmuje:
systematyczne nawilżanie powietrza,
częste oczyszczanie nosa (kaszel często zaczyna się właśnie od kataru),
odpowiednie nawodnienie, na przykład częstsze karmienia piersią lub mlekiem modyfikowanym,
noszenie dziecka w pionie, co pomaga w odkrztuszaniu.
Zgłoś się do lekarza, jeśli:
kaszel nasila się, mimo podjętych działań, lub trwa powyżej kilku dni bez poprawy,
dodatkowo pojawia się gorączka lub duszność,
niemowlę ma trudności z oddychaniem,
dziecko jest apatyczne lub odmawia jedzenia.
U niemowląt poniżej 3. miesiąca życia każda infekcja z kaszlem powinna być skonsultowana z pediatrą.
Ciągłe wycieranie kataru, spływająca wydzielina i wilgoć sprawiają, że skóra w okolicach nosa i górnej wargi staje się czerwona, piekąca, bolesna. Bywa to kłopotliwe dla dorosłego, łatwo więc domyślić się, że dla delikatnej skóry niemowlęcia to jeszcze poważniejsze wyzwanie. Ten dyskomfort często jest powodem płaczu przy samej próbie zbliżenia się z chusteczką.
Jak sobie z tym poradzić? Jak uniknąć podrażnień w przypadku kataru u niemowlaka?
Zmień technikę
Zamiast pocierać i wycierać, delikatnie osuszaj skórę. Używaj miękkich bezzapachowych chusteczek higienicznych lub delikatnych chusteczek nasączonych.
Sprawdź także, co warto wiedzieć o chusteczkach nawilżanych.
Bariera ochronna
Po każdym oczyszczeniu posmaruj skórę cienką warstwą maści ochronnej. Idealnie sprawdzi się czysta lanolina, maść z witaminą A lub specjalne kremy barierowe dla niemowląt. To swoista tarcza, dzięki której wydzielina nie będzie miała bezpośredniego kontaktu ze skórą.
Unikaj produktów z mentolem
Choć kojarzą się z odświeżeniem i ułatwieniem oddychania, dla niemowlęcia mogą być zbyt silne i drażniące – i dla skóry, i dla dróg oddechowych.
Gdy w domu pojawia się infekcja, łatwo skupić się wyłącznie na objawach, zapominając o wszystkim, co dzieje się dookoła. Tymczasem domowa higiena ma ogromne znaczenie: może skrócić czas trwania infekcji, zapobiec zarażaniu innych domowników i powtórnemu nadkażeniu maluszka.
Absolutną podstawą są czyste ręce. Myj je przed każdym kontaktem z dzieckiem i obowiązkowo po oczyszczaniu nosa. Zmieniaj codzienne poszewki i pieluszki tetrowe, z których korzysta maluch. Ślina i katar niejednokrotnie lądują na tekstyliach, gdzie znajdują idealne dla siebie środowisko. Pierz je zatem w wysokiej temperaturze, by zabić wirusy. Jeśli używasz aspiratora do nosa, dokładnie myj go i wyparzaj po każdym użyciu. Zabawki, które maluch wkłada do buzi, również wymagają częstszego mycia w ciepłej wodzie z mydłem.
Do podstawowych działań należy także wietrzenie pomieszczeń. Nawet zimą otwieraj okno na kilka minut w pokoju, w którym akurat nie przebywa dziecko. Świeże powietrze redukuje stężenie drobnoustrojów i ułatwia oddychanie.
I najważniejsze: pamiętaj, że ten czas minie. Twoja bliskość i spokój są dla dziecka tak samo ważne jak pozostałe wymienione działania. Jesteś dla niego bezpieczną przystanią w tej małej, katarowej burzy.
Chusteczki nasączone Bella Baby Happy to doskonały wybór w codziennej pielęgnacji maluchów. Delikatne składniki, dobrane z myślą o najmłodszych, nie tylko oczyszczają, ale też pielęgnują, łagodzą podrażnienia i nawilżają delikatną skórę dziecka.