Miękka, wrażliwa, wymagająca czułej opieki – taka właśnie jest niemowlęca skóra. Nic zatem dziwnego, że kiedy nagle pojawia się na niej czerwona wysypka, rodzicom od razu włącza się w głowie sygnał alarmowy. Na szczęście w wielu przypadkach winowajca jest jeden: potówki. Uspokajamy: choć wyglądają niepokojąco, zwykle nie są powodem do paniki. Warto jednak wiedzieć, jak je rozpoznać, co zrobić, by szybko zniknęły i kiedy najlepiej zasięgnąć porady lekarza.
Jak rozpoznać potówki u niemowlaka? Pierwszym krokiem do ich prawidłowej identyfikacji jest zrozumienie, czym właściwie są. Tego typu zmiany skórne powstają, ponieważ kanaliki potowe u maluszków są wąskie i łatwo blokują się podczas przegrzania. Wówczas pot, zamiast swobodnie wydostać się na zewnątrz, gromadzi się tuż pod skórą, powodując ten charakterystyczny, drobny wysyp.
Drobne, przezroczyste lub lekko zaczerwienione, pęcherzyki wypełnione wodą. Przypominają kropelki wody i łatwo pękają. Co ważne, są drobne i rozsiane, nie zlewają się w jedną plamę.
Czerwone krostki lub grudki, często z zapalną otoczką i małym pęcherzykiem na szczycie. Mogą być wypełnione ropą.
Efekt „piasku”. Jeśli delikatnie przejedziesz palcem po obszarze dotkniętym wysypką, poczujesz, że skóra jest chropowata.
Przeważnie potówki są najbardziej widoczne, gdy skóra jest ciepła i spocona (np. zaraz po przebudzeniu), a później bledną.
Potówki pojawiają się w miejscach największego ucisku, które grzeją się najbardziej i mają słabą wentylację. Dotyczy to zwłaszcza:
karku i szyi – to typowe miejsca, zwłaszcza jeśli maluch leży na plecach, a główka się poci,
pleców i klatki piersiowej – w dużej mierze u dzieci, które dużo leżą lub są noszone blisko ciała w nosidle,
fałdek skórnych – pod pachami, w pachwinach, w zgięciach kolan i łokci, w okolicy pieluszki,
twarzy – szczególnie gdy dziecko zasypia z buzią przytuloną do pościeli czy ubrań rodzica.
Tylko niektórym potówkom towarzyszy stan zapalny i świąd, jednak ich nasilenie może wywołać u malucha rozdrażnienie.
Łagodzenie potówek nie jest skomplikowane i wymaga w zasadzie zastosowania dwóch elementów: świeżego powietrza i suchości. Jak zatem działać skutecznie?
Pozwól skórze oddychać
Zdejmij jedną warstwę ubranek, otul malucha czymś przewiewnym lub pozwól mu pohasać w samej pieluszce. Nawet kilka lub kilkanaście minut dziennie może przynieść ulgę.
Kąpiele w letniej wodzie
Ciepło dodatkowo obciąża skórę, więc letnia kąpiel podziała na nią jak kojący opatrunek. Pamiętaj, nie używaj kosmetyków, które mogą wysuszać. Wystarczy sama woda, ewentualnie z dodatkiem mąki ziemniaczanej tworzącej naturalny krochmal.
Po kąpieli zrezygnuj z energicznego wycierania. Przykładaj ręcznik delikatnie, umożliwiając wsiąkanie wody.
Ogranicz ciężkie kosmetyki
Na miejsca dotknięte potówkami nie aplikuj oliwek i tłustych kremów. Taka warstwa działa jak kołderka blokująca dostęp powietrza, a tym samym pogarsza sprawę. Postaw na minimalizm – lekkie emolienty lub po prostu samą wodę.
A czym smarować potówki u niemowlaka? Można zastosować krem z tlenkiem cynku o właściwościach łagodzących. Przeważnie jednak wystarczy zachować odpowiednią higienę i zapewnić dziecku przewiewne ubrania. Jeśli natomiast zastanawiasz się, co na potówki na twarzy niemowlaka sprawdzi się najlepiej, wyjaśniamy: zasada jest taka sama. Najlepszym rozwiązaniem jest chłód, powietrze i higiena.
Chłodniej w domu
Regularnie wietrz pomieszczenia, zwłaszcza gdy jest w nich ciepło. Czasem wystarczy obniżyć temperaturę o 1–2°C, by potówki zaczęły znikać.
Przy odpowiedniej pielęgnacji i odciążeniu skóry większość potówek ustępuje w ciągu 2–3 dni.
Zobacz też, jak radzić sobie z łuszczącą się skórą u malucha.
Uleganie pokusom, by ubrać dziecko „na zapas”, to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Rodzice często lubią dmuchać na zimne i dokładać dodatkowe ubranka. O przegrzanie wówczas nietrudno, zwłaszcza że termoregulacja u niemowlaków jest mniej wydajna niż u dorosłych.
Jak zatem ubierać dziecko, by było mu komfortowo?
Po pierwsze, inwestuj w ciuszki z naturalnych, przewiewnych włókien. Bawełna, len, muślin – to materiały, które „oddychają” i pozwalają wilgoci odparować. Unikaj syntetyków kumulujących ciepło.
Ubieranie na cebulkę naprawdę działa. Zamiast jednego grubego sweterka załóż dwie cieńsze koszulki. Gdy zrobi się cieplej, łatwo jedną zdjąć bez konieczności przebierania malucha. Wchodzisz do ciepłego centrum handlowego? Ściągasz jedną warstwę. Wychodzisz na plac zabaw? Zakładasz z powrotem.
Ważne! Temperaturę ciała sprawdzaj na karku, nie na rączkach. Nie sugeruj się chłodnymi dłońmi – nie są powodem do niepokoju. Jeśli jednak kark jest gorący lub spocony, zdecydowanie powinien to być dla ciebie sygnał, że maluchowi jest za ciepło.
Pamiętaj, że nosidełko czy fotelik samochodowy oznaczają szczególne warunki. Plecy dziecka są w tym przypadku dociśnięte do twardej powierzchni, co hamuje cyrkulację powietrza i wpływa na tendencję do pocenia. Zawsze zdejmuj kurtkę i grubsze okrycie przed zapięciem pasów.
W sypialni dbaj o temperaturę w granicach 18–20°C. Choć może wydawać się, że to zbyt chłodno z perspektywy rodzica, mówimy o idealnym zakresie zdrowego snu. Zamiast ciężkich kołder wybieraj lekkie, bawełniane śpiworki.
Różnice między potówkami a odparzeniami nie zawsze są dla rodziców oczywiste, warto natomiast nauczyć się odróżniać te zmiany, ponieważ leczy się je na zupełnie inne sposoby. Co je odróżnia?
Wygląd
potówki – drobniutkie krosteczki, czasem pęcherzyki,
odparzenia – rozlane, intensywne zaczerwienienie, często błyszczące.
Przyczyna powstawania
potówki – przegrzanie i wilgoć,
odparzenia – kontakt skóry z moczem, kałem i tarcie pieluszki.
Dyskomfort
potówki – rzadko sprawiają ból,
odparzenia – bywają bolesne i powodują silny dyskomfort.
Jeśli problem dotyczy wyłącznie okolicy pieluszki, a skóra jest bardzo czerwona i wrażliwa, prawie na pewno masz do czynienia z odparzeniami. Przeczytaj więcej o odparzeniach pieluszkowych.
Choć potówki w większości przypadków są zupełnie niegroźne i zaczną zanikać, gdy tylko usuniesz ich przyczyny, dobrze znać sygnały, które podpowiadają, że warto skontaktować się z pediatrą. Zrób to, jeśli:
pomimo twoich starań i konsekwencji krostki nie znikają po 2–3 dniach lub wręcz zaczynają się nasilać,
potówki zmieniają wygląd na sugerujący nadkażenie bakteryjne – pojawia się ropa, wydzielina, strupki, a sama wysypka staje się opuchnięta i gorąca w dotyku,
niemowlę zaczyna gorączkować, jest nietypowo rozdrażnione lub apatyczne,
zmiany są rozlane i obejmują duży obszar skóry,
nie masz pewności, że faktycznie chodzi o potówki – intuicja rodzica też jest ważna!
Choć potówki to drobiazg, który po prostu przypomina, jak wrażliwa jest skóra maluszka, w tym wszystkim chodzi o spokój rodzica i dziecka. Przede wszystkim działaj łagodnie, chłodź i obserwuj, a sytuacja szybko wróci do normy.
Chusteczki nasączone Bella Baby Happy to doskonały wybór w codziennej pielęgnacji maluchów. Delikatne składniki, dobrane z myślą o najmłodszych, nie tylko oczyszczają, ale też pielęgnują, łagodzą podrażnienia i nawilżają delikatną skórę dziecka.